Mój podrapany próg, bit box filipowy i efektowne kichnięcie:)

Uwaga! Wszystkie prace na tym blogu są mojego autorstwa, jeśli tak nie jest wyraźnie to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich jakiekolwiek użycie, kopiowanie, zamieszczanie ich, bez podlinkowania, bądź opisu ze wskazaniem źródła!!! Moje prace, wzory, sposób wykonania chronione są prawami autorskimi i nie zgadzam się na ich wykorzystywanie zwłaszcza w celach komercyjnych!
acha...
OdpowiedzUsuńO rany jaka jazda :) O takich sytuacjach u mnie w domu mówi się: ale ma film! Lola, Ty miewasz zdecydowanie fajowe filmy! Staję się Twoją cichą wielbicielką!
OdpowiedzUsuńoooch...
OdpowiedzUsuńDziękuję:***
i niech Wam się fajnie rajdzi;)))
i wracajcie cali uśmiechnięci:D
ps. Filip z całą powaga stwierdził, że ma dla mnie złą wiadomość-
wyjeżdża za granicę i nie będę mogła do niego zadzwonić:)))
To kichniecie, to nawet do rytmu :)
OdpowiedzUsuńnie poddusil cie twoj Filip z wdziecznosci za wstawke?
OdpowiedzUsuń:))))))))
usmialam sie do lez :)