Podglądacze:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 stycznia 2012

Cieszyć się czy nie cieszyć??

Oto jest pytanie...
No bo teoretycznie pięknie, biało, czysto się zrobiło, ale...
Na samochodzie 10 cm śniegu...
Podwórko i 15 metrów do bramy odśnieżania...
I to wszystko po to, żeby do dentysty pojechać...
:(


Na pocieszenie candy jeszcze trwa...
Zostało 14 dni aby się zapisać...

sobota, 31 grudnia 2011

Dla spragnionych... śniegu

Ostatni dzień roku bywa często dniem podsumowań... tych lepszych i tych gorszych chwil. U mnie bilans... chyba na plus wychodzi, ale pewnie standardowo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia:)
Na plus mogę zaliczyć:
- blogowanie, chyba od maja
- poznanie blogowych dobrych duszyczek
- poznanie dzięki blogowaniu dwójki wspaniałych przyjaciół 
(buziaki M. i N.)
- poznanie *gooochy* zwanej w pewnych kręgach "mistrzynią języka"
- 4 kilo nadmiaru w obwodzie brzusznym 
(w porównaniu z rokiem poprzednim:))
- rok z małym hakiem siedzenia w domu 
(chociaż to też pod minus można podciągnąć),
ale potrzebowałam tego
Minusów żeby było miło wymieniać nie będę:)

W Nowym Roku chciałabym Wam życzyć tego czego Wasza dusza zapragnie. Nie będę składać oklepanych życzeń zdrowia, szczęścia, pieniędzy, bla, bla, bla... bo to nudne. Każda/każdy z Was ma swoje marzenia, pragnienia, oczekiwania, plany, pomysły i niech one Wam się choć w małym stopniu spełnią:)

A dla spragnionych śniegu moja prywatna zimowa kraina;)
Jakuszyce
Od mojego domu do Jakuszyc jest max 20 km, a przepaść pogodowa PRZEOGROMNA. Pod domem mam "zieloną" trawkę a tam kraina śniegu. Zdarza się tak, że na początku maja chodzimy już w letnich sukieneczkach, a tam w strojach kąpielowych biega się na biegówkach, bo śnieg jeszcze leży (gdzieś mam takie zdjęcia nie do publikacji;))

Zdjęcia zrobione wczoraj.
Moje dziecko po raz pierwszy na biegówkach:)







A po dwóch godzinach nóżki ugięte, kijki pod pachami, tułów lekko pochylony i górka należy do Filipa:)