Podglądacze:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gosiowe resztki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gosiowe resztki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 kwietnia 2013

Co by tu napisać...

Troszkę mam na głowie teraz i blog troszkę odchodzi w odstawkę...
Do tego w ten piękny dzień chora jestem...
Obudziłam się wczoraj z bólem gardła i smarkami w nosie :( nie lubię tego...
Dawno nic Wam nie pokazywałam... będzie misiek... stary już i nawet już go nie mam, ale nie wszystkie macie fb, gdzie głównie teraz bywam, bo łatwiej i szybciej wszystko się prowadzi...
Oto kudłacz:




  
Pojawiła się nowa podstrona :)
Polecam każdemu zalogowanie się tam i wysyłanie kartek
To napięcie w oczekiwaniu czy coś przyjdzie! Bezcenne
Ja zaczęłam jakiś czas temu, ale po wysłaniu 3 kartek i otrzymaniu też 3 jakoś tak odkładałam to na później. Teraz postanowiłam wysyłać 1 kartkę tygodniowo :) 
Ta podstrona to osobny blog na którym zamieszczać będę wszystkie kartki, tak dla siebie żeby mieć chronologię, która bardzo lubię :)

środa, 5 grudnia 2012

Breloki

Jestem zmęczona... chce mi się notorycznie spać... i nie mam na nic czasu... w sumie to nie wiem czemu...:(
Misie breloki dzisiaj będą:


 i miś nie brelok:


i pierwszy kotobrelok:
 

i jedyny, niepowtarzalny lolkobrelok:
 

A to włóczka od Gochy:
 

i bolerko:
 

sobota, 24 listopada 2012

Jarmark

Wyposażona między innymi w to co na zdjęciach zaraz wyruszam na jarmark:)
Jak co miesiąc, w ostatnią sobotę czekam na Was (tych co mają możliwość) w Kromnowie na Izerskim Jarmarku Rękodzieła i Sztuk Wszelakich:)
A czarno niebieska sowa zrobiona z włóczki od Gochy



środa, 14 listopada 2012

Misie z Pokrzywnika II

Kolejna porcja misiaków, które można nabyć w Pokrzywniku:)
Poprzedni zestaw misiowy już się rozszedł do nowych domków, co mnie bardzo cieszy:)


A tu już na miejscu z Babcią Marysią:)
 

No i zdjęcia portretowe:)
Niebieskiego i czerwonego nie ma bo już kiedyś były:)



A ten tu kolega poniżej zawiera w sobie odgosiowe resztki, czyli niekończącą się zieloną szpulę:)
 






poniedziałek, 5 listopada 2012

Na szyje zrobione:)

Dzisiaj byłam w Lidlu przed 8 rano aby kupić kurtkę mężowi....
Byłyście kiedyś w Lidlu jak jest coś godnego uwagi z samego rana???
No jakaś masakra!
Tabun ludzi wpada do sklepu, jak za komuny dosłownie, wrzuca wszystko co wpadnie w łapy (w większości ubrania) i  jak zwierzęta szamocze się o dany rozmiar rzeczy...
A przy koszykach stają ci, którym nie udało się dobiec w pierwszym rzucie i czatują co kto zwróci po przymierzeniu np. przy lodówkach mięsnych...
Na szczęście udało mi się ZDOBYĆ kurtkę dla męża w odpowiednim rozmiarze:)
A rękodzielniczo dzisiaj zamotek w czarnym kolorze ze złotymi kuleczkami i naszyjnik wykonany z włóczki odgosiowej:)
I zrobię, każdej z moich dobrych duszyczek stronę tak dla siebie, żebym pamiętała co dzięki nim zrobiłam:)








poniedziałek, 22 października 2012

Misie z Pokrzywnika

Dzisiaj będzie post misiowy:)
Misie, które można podziwiać i nabyć w Pokrzywniku
Jest to miejsce o którym napiszę w osobnym poście, bo warto:)
A teraz misie z Pokrzywnika
Będzie troszkę zdjęć:)














  
A ten ostatni to z Gosiowych darów zrobiony, z tej samej włóczki naszyjnik powstał:)

piątek, 21 września 2012

Kolejne dary:)

Stwierdzam, że szydełkowanie jest teraz moją ulubioną techniką twórczą:)
Dzisiaj znowu kilka zdjęć i tak jako pierwsze maczki douszne, czyli kolczyki



Następnie małe stadko pastelowych broszek
Tak sobie myślę, że powinnam je traktować jako zestaw...
Co o tym myślicie? Osobno czy w zestawie?


Ostatnio to moje ulubione połączenie pastelowy żółty z czarnym, moher z akrylem
No i tak oto powstał taki naszyjnik, ozdobnik czy jak go tam nazwać z trzech kwiatów na tasiemce



No i na koniec prezencik:)
Od najcudowniejszej Gochy, czyli kolejne resztki:)
A w nich brąz, który dostałam też poprzednio, a który wręcz pokochałam w przerabianiu od pierwszego oczka łańcuszka powstającego naszyjnika i już myślałam, że nie będzie mi dane już nim nic robić, a tu taka niespodzianka! 
Jest też mały moteczek włóczki, którym zrobiony jest mój sweter:) Mogę se sowę do kompletu zrobić:)


środa, 19 września 2012

Nowe sówki i kolejny sponsor:)

Dawno sówek nie robiłam, więc oto sówki:)
Będzie więcej, bo mam parę do skończenia:) 
A pierwsze sówki z gosinej włóczki powstały



 


Dzisiaj pierwsza wywiadówka w szkole podstawowej była... uwielbiam;)
Sobie uświadomiłam, że nie pokazałam Wam darów od Violi:)
No to tyle dziergania będę miała:)
I dzisiaj właśnie rozpracowuje pierwszy kłębuszek i już zbliżam się ku końcowi, a żeby pochwalić się co dzięki tym skarbom zrobiłam Viola też będzie miała swoją etykietę:)