Podglądacze:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą a w okolicy dużo się dzieje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą a w okolicy dużo się dzieje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 maja 2013

Noc Muzeów

Jarmark w właściwie giełda zostaje uznana za udaną :)


Po powrocie do domu zebraliśmy się rodzinnie i pojechaliśmy z powrotem do Parku Norweskiego (tam giełda owa była) do Muzeum Przyrodniczego, bo dzisiaj Noc Muzeów :)
Mała relacja z muzeum :)
Zdjęcia telefoniczne, więc sory :)

..............no i tu miała byc fotorelacja, ale zdjęcia nie chcą się dodać normalnie........
dodaja się tak :(  i nie wiem co z tym zrobić :(









sobota, 11 maja 2013

Targi dzień 2

Dzisiaj o wiele lepiej było:
-przez większość dnia jednak nie padało
-nawet słonce zagościło na niebie
-głowa mnie napie.... ale przyszła koleżanka i masaż zrobiła i przestała boleć :)
-odwiedziła mnie Kinia
-nawet klienci byli
-no i latająca kamera była





czwartek, 9 maja 2013

TOURTEC

Jutro i w sobotę zapraszam do Jeleniej Góry na XV Międzynarodowe Targi Turystyczne TOURTEC
Moje stoisko będzie przy wejściu do przybudówki



poniedziałek, 6 maja 2013

Powekendowo

Dzisiaj bez rękodzieła będzie :)
Majówka minęła pod patronatem jarmarków.
Piątek - Bukowiec
Sobota - Świeradów
Niedziela - Bukowiec
Z jarmarków mam tylko jedno zdjęcie stoiska, zaraz po rozłożeniu w celu sprawdzenia jak krzywo położony obrus się prezentuje :)


Natomiast to czym chce się z Wami podzielić najbardziej to zdjęcia z Bukowca!
Pierwszy raz to miejsce zobaczyłam na tym blogu KLIK!
To zdjęcie


powodowało u mnie ochy i achy! Ci co mnie dobrze znają wiedzą, że wszystko co stare, podniszczone, rozpadające się powodują u mnie zachwyt.
Obecnie to miejsce wygląda tak:



Jeszcze w sobotę totalnie nieświadoma parkowałam samochód pod ścianą tego obiektu. Jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby tam wejść i że tak wspaniały widok może być tak łatwo dostępny. Myślałam, że jest to teren albo gdzieś w lesie, albo za jakimiś murami.
Odremontowane sklepienie zburzyło co prawda magię zwisających traw i korzeni, ale przynajmniej podjęta jest próba ratowania miejsca. Zamysł jest taki, że będzie to hotel
A na koniec klown i pajacowanie


To akurat zdjęcie z piątku. To zabytkowa stodoła w której był jarmark, koncerty i występy Rufi Rafiego, czy jakoś tak :)

Za jakość zdjęć przepraszam - robione telefonem

sobota, 22 września 2012

Zamotek, sówki i wystawa

Dzisiaj będzie dużo zdjęć, bo nie potrafiłam się ograniczyć...
Na początek zamotkowy naszyjnik i sówki, które zamówiła przesympatyczna Basieńka:*



Teraz zdjęcia z wystawy, której otwarcie odbyło się dzisiaj w Artystycznej Galerii Izerskiej
Na parterze cudowna ceramika Elżbiety Telatyńskiej
Na pietrze malarstwo Michaliny Choroszczak
Brutalnie mówiąc po zdjęciach widać co skradło moje serce <3
ale muszę przyznać, że prace Michaliny zaskoczyły mnie, zwłaszcza fakt, że podstawa prac inspirowanych naturą są gazety














Dla zainteresowanych jutro można mnie spotkać tu


A tak w ogóle to moje dziecko dzisiaj 8 lat skończyło:)
I kto by pomyślał, że to wszystko tak szybko zleci..
Jeszcze niedawno pisałam ten post....

sobota, 8 września 2012

Love sove

Krótko mówiąc nowe sówki powstały, do tego pierścionek:)



Jutro jak ktoś z okolicy to zapraszam do Kromnowa do Artystycznej Galerii Izerskiej na Europejskie Dni Dziedzictwa z okazji którego mały jarmark też w programie będzie:)
Jutro też pokażę Wam mały prezent, który zrobiłam na urodziny filipowej koleżanki, bo mi jutro junior na imprezę idzie:)

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Paczacze...

Podsumowując weekendowy jarmark stwierdzam, że nie było źle:)
W niedziele to nawet więcej sprzedałam, bo koleżanka koło mnie chyba tylko jedną rzecz, co przy jej 40 km dojeździe w jedną stronę totalnie się nie kalkulowało.
Standardowo chyba najbardziej denerwujący byli paczacze:)
Chociaż paczaczy można podzielić na grupy:) I tak:
- paczacze paczający - po prostu chodzą i oglądają
- paczacze wkurwiający - serwujący teksty do dzieci  "sama ci takie zrobię", albo oglądając wystawę prac dzieci ze świetlic potrafią stwierdzić gardząco do zachwycającego się cudzą pracą dziecka "przecież też takie robiłaś"
- paczacze żebrający - "ile ten miś" - 25 - "nie da się taniej" - on już jest taniej kosztował 30, to jest 3 godziny mojej pracy - "oj nie, to drogo" <lol>

A jak już jestem w temacie misiów to 3 nowe:) Jeden z bardziej niebieskim brzuchem znalazł na jarmarku nową przyjaciółkę:)




A w sprawie misiów te kilka, chyba 7, czeka na sklecenie w całość:)
To tzw urobek wakacyjny:)


A wczoraj po jarmarku to już nie dałam rady nic napisać. Wróciliśmy po północy, bo przecież koncert był:) Enej grał i Maryla... Chociaż zdaniem mojego męża Maryla przynudzała, co zresztą potwierdził młody, bo zasnął siedząc na tatusiowych stopach (przy czym mąż stał:)).

niedziela, 8 lipca 2012

Kolejne misie, dużo misiów

Zrobiłam kolejne misie znowu na zamówienie i to zamówienie tej samej Pani:) Strasznie się cieszę, że jej się jeszcze nie znudziły:)
Oto one:




 Wczoraj i dzisiaj w Jeleniej był ART&GLASS Festiwal
Byłam wczoraj, ale deszcz skutecznie odstraszał wszystkich, strasznie mało ludzi było... 
Dzisiaj dzień drugi festiwalu, ale już mi się nie chciało jechać... 
Ale parę moich zdjęć:)
Więcej zdjęć, już nie moich można zobaczyć tu i tu




Zedytowałam poprzedni post i wstawiłam zdjęcie naszyjników, które poleciały do KOKO desing:) A jutro jak się zbiorę będzie albo post sponsorowany, albo post o mini, ale to zależy od tego co wcześniej skończę:)

niedziela, 15 stycznia 2012

Festiwal światła

Od 4 lat organizowany jest u nas Karkonoski Festiwal Światła
Oczywiście nie mogło nas tam zabraknąć:)
Nawet gdyby mi się nie chciało to Filip chciał, a to rzecz święta;)
Troszkę zdjęć Wam pokaże i filmiki, które szczególnie polecam






W budynku Politechniki (Pałac Schaffgotschów) wystawiona i podświetlona była wystawa malarstwa, zdjęć, rzeźby i przedziwnych instalacji. A wśród nich praca dyplomowa mojego kuzyna z moimi osobistymi szkłami powiększającymi:))


A teraz trochę filmików z podświetlania budynków.
Polecam oglądanie, bo warto.
Zrobiłam kilka mniejszych żeby blogger nie miał focha w czasie ładowania 








A dzisiaj na zakończenie pokaz sztucznych ogni był, ale z tego zdjęć już nie będzie, bo mi się post zwieszać zaczyna:)