Podglądacze:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przypinki OOAK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przypinki OOAK. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 marca 2012

Tchibo

No nie mogłam, po prostu muszę Wam to pokazać! Klik w link i znajdziecie się w sklepie Tchibo:) Kocham ten sklep, choć ceny czasami powalające, ale wyprzedaże godne uwagi. Same zobaczcie co teraz jest w ofercie internetowej (od przyszłego tygodnia dostępne w sklepach stacjonarnych). No chyba już drugi raz to oglądam i to takie ładne... ech...
No to wietrzna panienka na dziś:)

poniedziałek, 19 marca 2012

niedziela, 18 marca 2012

Wiosna, cieplejszy wieje wiatr...

Nie ma to jak poczuć wiosnę i dać sobie w kość...
Ale o tym zaraz:)
Najpierw przypinka, które zrobiłam jakiś czas temu (są jeszcze 3 inne, ale jak to u mnie bywa bez zdjęć:), się nadrobi)
Przyznaje się bez bicia nie jest to mój pomysł:( a szkoda, bo byłabym wtedy bardzo twórcza:P Widziałam, gdzieś, kiedyś w internecie takie zdjęcie z czymś takim podobnym i tak mnie jakiś czas temu tknęło aby zrobić cosik podobnego. Powiem Wam nakombinowałam się aby to jakoś poprzytwierdzać i chyba każda ma inaczej przytwierdzoną głowę i kończyny...:( kiedyś obmyślę jakiś patent, bo co jakiś czas mnie ciągnie żeby jedną zrobić:)
A oto ona, niczym nimfa wodna przypinkowa laleczka:)



A mój weekend zaczął się od piątkowego wieczoru z Filipem w naszej filharmonii.Grali uczniowie ze szkoły muzycznej (nie filipowej)
Troszkę przeraża mnie fakt, że rozpoznaje już niektóre utwory muzyki poważnej:/, bo ja i muzyka poważna to tak raczej nie współgramy...
A to Filip i krzesła w sali koncertowej:)


Chciałam Wam też pokazać jedyne możliwe zdjęcia Lolki i Yosheego:)
Lolka nie wychodzi sama na dwór, bo Yoshee jak praktycznie każdy akita nie toleruje innych zwierząt i zdarzyło się, że trzy kotki sąsiadów, które przychodziły na podwórko i obsikiwały nam drzwi leżały zmemłane rano na podwórku... Przyzwyczajenie Nory i Yoshhego do siebie zajęło nam ponad rok:)


Yoshee poluje za samochodem i myśli, że go nie widzę:)




A tak poza tym to mnie w sobotę wzięło na sprzątanie, bo ciepło, bo okna można pootwierać... no więc się wzięłam, błysk zrobiłam, okna umyłam i ręce mi do d... wieczorem sięgały:) A jak odpisywałam wieczorem na mejle to mi się przysnęło...
A dzisiaj w planach był Chojnik:)
W dwie godziny wdrapaliśmy się na górę i stoczyliśmy w dół...
...i chyba w główkę mi trochę przygrzało słoneczko...
Przyjechaliśmy, padłam na podłogę koło laptującego na fb męża i zasnęłam:)
No a teraz fotorelacja:)






A to zdjęcie jest szczególne, bo przyjezdni, którzy wchodzą na Chojnik raczej o tym nie wiedzą:) Na czarnym szlaku jest przejście w szczelinie skalnej, dla Filipa cytuje "przeżycie roku":) Także wszystkich chętnych przez nie przeciągnę:)


A jak jest w szczelinie widać trochę na filmie:)
Mój telefon służył za latarkę i przy okazji się nagrało, bo lampa inaczej nie działa:)


A na koniec podziękowania:)
Czytam pocztę a tam komentarze z wiadomością o wyróżnieniu:)

Pierwsze dostałam od Lore Art
  Uzasadnienie Lore Art było BARDZO miłe:)
Wyróżnienie wygląda tak


Drugie wyróżnienie dostałam od MAGARO-art
Wyróżnienie wygląda tak


Dziewczyny dziękuje bardzo, ale tradycyjnie nie będę dalej nikogo wskazywać. Nigdy nie potrafię wskazać tych blogów. Zawsze mam takie poczucie, że jak nominuje jakieś 3, 5, 7 czy ile tam jest w zasadach blogów to inne "znajome" i lubiane blogi są poszkodowane:( i że twórcom tych blogów jest przykro:(
Tak wiem chore rozumowanie, ale tak mam.
To tyle na dzisiaj:)
Ktoś wytrwał:) ???