Wczoraj w ZUSie byłam i powiem Wam, że wzięłam bilecik, patrze 2 osoby przede mną, szacowany czas oczekiwania 2 minuty, po 5 minutach siedziałam już w samochodzie... w szoku byłam! Myślałam, że minimum mi to pół godziny zajmie a tu szok:) Pozytywny
Nie zmienia to faktu, że i tak najbardziej boję się końca miesiąca i wyliczenia ewentualnego podatku...
A ponieważ post bez zdjęć to post stracony;) dzisiaj kolejny zamotkowy naszyjnik. Naszyjnik najlepiej wygląda gdy przed zapięciem skręcimy go co prezentują dodane zdjęcia. Oraz dwie bransoletki oczywiście szydełkowe:)