Podglądacze:)

piątek, 19 sierpnia 2011

Filip i jego pokój

Dziecko kazało się obfotografować, samo obfotografowało pokój a oto efekty.
Ja osobiście mam wrażenie, że pusto jest w nim teraz, ale po ilości śmieci i odłożonych zabawek niech trochę przestrzeni pobędzie, bo znając chomicze zapędy Filipa taki stan długo nie potrwa:)









I na koniec gadzina, która stoczyła walkę z kotem i straciła ogon

6 komentarzy:

  1. Super ta czerwona ściana, pozdrowienia dla Filipa, widzę że rodzinka techniczna, pod dachem rośnie konstruktor samolotów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne kolorki scian ma Twoj syn :), no i taaaki porzadek :))))

    OdpowiedzUsuń