Podglądacze:)

wtorek, 12 czerwca 2012

Lala i miś

Cały dzień nie mogłam się zebrać do zrobienia zdjęć i cyknęłam je dopiero teraz... a teraz to już szarówa na dworze, ale co tam jestem tak ciekawa co powiecie na ten duet, że już nie parze na to jak zdjęcia wyglądają:)
Tak więc przedstawiam Wam lalę i misia:)




Lala powiedzmy, że Zuzia, bo to takie pierwsze imię, które przychodzi mi do głowy w skojarzeniu z taką lalką, kosztowała mnie w sumie ponad 5 godzin pracy, ale to tak zawsze jest z prototypami:) Brzuch dwa razy prułam, bo jakiś taki gruby mi się wydawał:)
Miś taki jak pastelowe trio, ale ma większy pysk i inny nos i taki układ pyska chyba bardziej mi się podoba:)
A teraz kończę drugą lalę:))))

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Różowy po raz drugi

Zrobiłam kolejnego różowego "słodziaka" bo mnie o to poproszono:)
Od poprzedniego różni się tym, że nie ma czarnych pazurków
Oto on


Zrobiłam jeszcze jednego misia i uwaga...
...tadam...tadam...
pierwszą szydełkową lalkę:)
Pokażę, nawet miałam w planach dzisiaj, ale jak przerzuciłam zdjęcia z aparatu, to się zorientowałam, że ostrości automatycznej nie ustawiłam i wyszła du.. nie zdjęcia:)
Ogólnie powiem Wam szczerze jestem z niej dumna:)
Czy Was też tak koniec roku w szkole wykańcza??
Zamiast coraz mniej to coraz więcej pierdół na głowie...
A do tego jakieś choróbsko u mnie w domu panuje:(
Filip smarkaty, mama wręcz połamana z głosem jak pijak, ja obolała... coś mi tu grypą śmierdzi....

piątek, 8 czerwca 2012

Pastelowy team

Znowu mnie tu chwilkę nie było, ale...
No tak jakoś wyszło:)
Brak czasu, trochę stresu, rajd, wizyty u lekarza z Filipem, itp, itd...
W środę odetchnęłam:)
Można powiedzieć, że doznałam ulgi i  teraz czekam co dalej:)
Tak trochę tajemniczo, ale jeszcze nie czas na opisywanie wszystkiego:)

Ostatnio też czasu nie było, ochoty też nie miałam aby cokolwiek robić, ale wczoraj już nie wytrzymałam i powstały misie:) W kolorach pastelowych. Pierwszy powstał niebieski jako prototyp do liczenia półsłupków, potem fiolet, który po zredukowaniu dziergania jest ideałem:) no a potem jeszcze różowy do kompletu:)
Teraz dzierga się kolejny fioletowy - troszkę ciemniejszy:)




Zapraszam na candy:)
Jeszcze trwa:)